środa, 1 czerwca 2011

Dzień dziecka !!

Wczoraj wieczorem położyłam się o 23.00 , a zasnęłam ok. 4.30
powód?
przez cały ten czas leżałam i płakałam tak mnie zębosze bolały, ale dzisiaj już było spoko .
Mama chyba w nocy do sąsiadi po apapapa zeszła xd
Noi nie poszłam do szkoły , a domska mnie chyba zabije .
Znowu na próbie mnie nie było , ///
wstałam o 11 , i musiałam iść do Lekarza żeby mi wypisał kartę na obóz . CZERNICA ! <3
byłam u mamy Zosii z 4 klasy . D:

o 14.30 mama powiedziała że jedziemy na plaże do Jelitkowa .
no okeey .
Pojechałyśmy , i od razu poszłyśmy na lody koło tramwaji .
m - mama
b - facetka.
m - dzień dobry, poproszę dwa lody jeden mieszany z polewą truskawkową i drugi śmietankowyb z czekoladową .
b - co czekoladową?
m - no polewą !
b - dobrze, więc lody czekoladowe...
m - mieszane i śmietankowe.
b - a , tak tak. przepraszam. Ma być w rożku czy kubeczku?
m - *przewracając oczami* w rożku. nalewa mieszane i leje polewą czekoladową . *
* ja mega facepalm. a mama już odpuszcza *
b - i jakie drugie ?
ja już odeszłam , nie mogłam ze śmiechu . x d

potem z mamą chwile naplaży siedziałyśmy , woda - lodówka !! D :
noi deptakiem do sopotu , bo w "Przystani" miałyśmy się spotkać ze swoją siostrą.
zamówiłam sobie szaszłyka <niach niach ^^ >
i jeszcze frytki do tego . ; DD
siedze , oglądam sobie knajpke i nagle zrobiłam coś takiego :









-Mamo , patrz na tamten stolik !
- który? o.o
- Noo ten , koło kibla !
- ? a , no widze . i?
- i? nie poznajesz tamm nikogo?
- aaaaaa....
Siedzieli tam Maciej Rock , Maciej Dobrow i chyba Kasia Cichopek .
- Mamo , daj mi złotówke , bo musze iść do łazienki aby umyć aparat ! xd
 Ja nie moge , ale tam wiatr wiał jak wyszłyśmy !
Pojechałyśmy do lodziarni , mojeje ulubionej Jana Ruszczyka . Ja nie moge , te lody są tam genialne !!
oni tam sami robią te lody ! <wyszczerz > .
Zamowiłam sobie deserek Firmowy. Lody truskawkowe karmelowe i śmietankowe z bitą śmietana i malinami <3 .
następnie poszłyśmy w stronę plaży, podziwiając piękne apartamentowce . wszystkie były takie zadbane , nowoczesne a nagle taka wielka stara rudera .
Okna powybijane, drzwi powyłamywane,  i wszedzie wielkie zarośla , drzewa krzaki pokrzywy itp. Szczerze? Musze tam się z kimś wybrać i zwiedzić ten dom. Lubie takie nawiedzone domy.
Jak doszłyśmy do plaży , to po prostu było nieziemsko ! x3
ale dosłownie...
Cisza , spokój , przestał wiać wiatr. .. . wszędzie piękne zadbane drzewka i kwiatki...
po prostu... zdala od cywilizacji ! niegdy wcześniej nie byłam w orłowie !
molo tam jest , też ładne .
Akurat para młoda miała sesje zdjęciową .
ale... jacy normalni robią ślub w środe ? xdd
no cóż , nie wnikam w szczegóły. Panna Młoda miała ładną sukienke ! OwO <  kocia minka >
po prostu bosko było !
a potem po kamieniach skakałam ^^
Mogłabym tam całe życie spędzić !
tylko czemu zostawiłam torebke z aparatem w samochodzie , koło lodziarni ? ;/
no trudno się mówi.

Potem po całej Gdyni szukałyśmy waty cukrowej . x d
znalazłyśmy , koło bulwaru i tego wielkiego placu zabaw.
przy okazji , z moją siostrą poszłyśmy na te samochodziki elektryczne ; DD
 fajnie było .
noi na gofry , i do domu . ; <
ja nie mogeee !! ja chce mieć taki dzień dziecka codziennie .
jutro do szkoły... MASAKRA .
noi jeszcze fotka z plaży .

cya 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz