czwartek, 26 maja 2011

Wojtuś, co ty mnie macasz?

czeeść . już się biore za opisanie dzisiejszego dnia .
no więc na koniec drugiego w-fu mieliśmy sesje zdjeciową do dziennika bałtyckiego . -_-
szczerze mówiąc , nienawidze kiedy ktoś publikuje gdzieś , np w DZIENNIKU BAŁTYCKIM zdjęcie z moim ryjem , jak ja nie uznam czy nadaje się do użytku zewnętrznego czy nie . Krótko mówiąc nie jestem fotogeniczna . Musieliśmy czekać na fotografkę , bo " była w korku i sie zgubiła " . Ciekawa jest , gdzie ona ten korek miała skoro przyszła z buta ? o.o
No więc to wszystko zajęło nam ok. 20 minut ( razem ze zrobieniem zdjęć ) oprócz tego musieliśmy się przebrać, gdyż ponieważ byliśmy skazani na ohydnie białe stroje szermiercze .
Na historii robiłam zamówienie na glovestar , ale jeszcze się wstrzymałam z realizacją zakupu , gdyż mamie się tam nic nie podoba. Ale spokooojnie i tak złoże zamowienie jeszcze w tym tygodniu bez wiedzy mamy.
Na infie dostałam 6 !!! z tego żółwika . ; d
tak w ogolee to dzieki Mikołaj !!! ^^
Mikołaj mi pomógł , jednakże byłam blisko poprawnej odpowiedzi. Trza było narysowac trójkąt za pomocą jakiejś specjalnej regułki.
Na g. wych mieliśmy mieć matme , ale zagadaliśmy panią - jak zwykle . ; DD
Ona zawsze :
- Ja wiem że wy mnie zagadujecie żeby matmy nie mieć, ale już zaraz przechodzimy do lekcji. I tak to gadanie zajmuje nam całą lekcję .Na każdej godzinie rozmawiamy z Panią ciągle o tym samym . ; p O wycieczce na Hel, Mojej zmianie szkoły, Wycieczek do kina i AquaParku itd.

po lekcjach powiedziałam " Wale Treningi " i poszłam se do domu . ; pp
wiem wiem... powinnam ćwiczyć bo w niedziele są zawody... i tak mi na nich nie zależy . ; d

gdzieś tak o 17 Ania do mnie napisała czy ide na dwór , na kwadrat .   ' No ok ' i 30 minut później byłyśmy na placu . Byłaa jeszcze ADRIANNA . Ja nie moge , normalnie zayebistaa jesteś ! ; d
W ogóle ada miała na telfonie jakąś piosence o marichuanie , zaczelysmy sie drzec " gdziejst marichuanaa ? Oddawaj marysie " xdd potem ktoś na osiedlu zaczął jakiś Metal puszczać na cały regulator . ;3
potem Nagrywałyśmy filmik a właściwie filmiki ze mną Anią Adą i Wojtusiem - ośmioletnim bratem Ani .
Zagraliśmy sb w zbijaka jeszcze z jakimiś dziewczynkami i chłopcem... i w ogóle było domowe przedszkole . ; pp
i jeszcze w trójke gadałysmy... i w ogóle było CUTE .
potem Ania z Wojtusiem poszli do domu , a ja Z Adą zostałyśmy . usiadłyśmy sb na ławce , i chciałyśmy iść na huśtawki , które byly zajęte przez jakieś dwie dziewczynki . W końcu wstałam i krzyknelam do nich " ŁUBUDUBU " ! xdd A one nic , tylko się odwróciły , i jedna powiedziała do drugiej " zal " . potem jak się okazało , to była sis ady .
jak nie chciały zejść to poszłyśmy na te dla maluszków . ; O
te dziewczynki już se poszły więc rzuciłyśmy się  jak na chleb na te huśtawki . ; d
następnie śledziłyśmy te dziewczynki , potem te poszly do kibla , jak wrocily to ada do jednej :
 - Wiesz że Julka mówiła że cie nie lubi ?
- Niee ? - julka .
 - Tak , obgadywałaś ją i mówiłaś że jest głupia .
Chce wrócic do czasów kiedy miałam tylko takie problemy , jak np. Monika usiadła z Patrycją , a nie ze mną !
to były czasy ! xd
Ostatnio ( w piątek bodajże )  razem z Kasia Mikołajem i Wika chyba przypominaliśmy sb stare dobre czasy . ;  pp bk. byłaaa ; ***
 Ala niemalże ryczała w Gniewie jak mikołaj butelka krecił , i zawsze na mnie wypadało a nie na nią . . . ( bo wtedy graliśmy tylko w piątke : Ja Ala Mikołaj Marcin i Buldog. Bałam sie wtedy do niej podchodzić D:
alboo jak w garczynie Lucyna sie zakochała w Marcine i biegała za nim wrzeszczac " MOJA PACYNKA !!! " xd
 Albo jak w Garczynie obok nas obóz mieli ludzie z chorobą downa , i zawsze mieliśmy z nimi ogniska .Wszystkie się go bałyśmy , bo Patrycja nam opowiadała o tym , jak jej mama też była na obozie i też były obok downy, Które zawsze w nocy przychodzili do domków dziewczyny i je gwałcili . 8DD
nie moge z tegoo . ! xd Albo raz jeden do mnie podszedł , stał za mną  i mnie popukał w ramie , abym się odwróciła . Jak sie odwróciłam , to krzyknęłam na jego widok . ; dd
Albo z Moniką i Patrycją w nocy zamykałyśmy się w pokoju , gasiłyśmy światło i słuchałyśmy bzykających sie wiewiórek *=* . Albo chłopacy też byli... nie pamiętam . ///

No . A potem udawałam batmana na kwadracie .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz